Jak rozliczyć PIT przez Internet — kwestia kwoty zwolnionej od opodatkowania PIT / Jak rozliczyć PIT przez Internet i przeżyć

Jak rozliczyć PIT przez Internet — kwestia kwoty zwolnionej od opodatkowania PIT / Jak rozliczyć PIT przez Internet i przeżyć

Począwszy do roku podatkowego 2018, zmianom ulega kwota zwolniona od PIT — jej wymiar zależy od dochodu osiągniętego przez podatnika. Program PIT online, czy też PITy elektroniczne, powinny odzwierciedlać te zmiany w swoich opcjach.

Pojęcie zwolnionej od podatku kwoty określa wartość dochodu, do którego wysokości podatnik nie jest zobligowany do zapłaty podatku dochodowego PIT. Wartość zwolniona od podatku stanowi konsekwencję zasady stosowania wartości zwolnionej od PIT, co oznacza, iż podatnik może przeprowadzić subtrakcję od wymaganego od niego podatku określoną kwotę — na rok 2018 ustaloną w wysokości maksymalnie 1188 zł. Jako konsekwencja tej operacji, max. wartość zwolniona od PIT stanowi w tymże roku 6600 zł.

W celu obliczenia wartości wolnej od PIT np. wypełniając PIT online, należy uwzględnić sumę przychodów ze wszelkich źródeł opodatkowanych na podstawie zasad ogólnych. Podstawą dla kwoty wolnej jest dochód podatnika tj. przychód pomniejszony o koszty podatkowe, a także ulgi pomniejszające dochód (nie rozpatruje się ulg odliczanych od podatku np. ulgę prorodzinną, na innowacyjność). Program PIT powinien umożliwić nam następujące operacje w celu obliczenia wartości wolnej od PIT:

  • zsumowanie wynagrodzenia z tytułu umów o pracę, o dzieło, zleceń, umów wynajmu i działalności gospodarczej,
  • odjęcie z każdego z tych źródeł kosztów podatkowych,
  • skorzystanie z ulg podatkowych,
  • obliczenie od otrzymanej kwoty (dochodu podatnika) podatku,
  • odjęcie od wartości podatku właściwej dla danego dochodu kwoty obniżającej;

Tegoroczny PIT pozwoli określić przysługującą nam wartość wolną od PIT na podstawie pięciostopniowej klasyfikacji:

  • Przy dochodzie 1 – 6600 zł i stawce podatku 18% minus 1188 zł — wartość zwolniona od PIT wyniesie 6600 zł,
  • Przy dochodzie 6601 – 85.528 zł i stawce podatku 18% minus kwota obniżająca — wartość zwolniona od PIT będzie degresywna od 6600 zł do 3091 zł,
  • Przy dochodzie 11.001 – 85.528 zł i stawce podatku 18% minus 556,02 zł — wartość zwolniona od PIT wyniesie 3091 zł,
  • Przy dochodzie 85.529 – 127.000 zł i stawce podatku 32% minus kwota obniżająca — wartość zwolniona od PIT będzie degresywna od 3091 zł do 0 zł,
  • Przy dochodzie 127.001 zł i stawce podatku 32% – brak wartości wolnej od podatku;

Nowe zasady określania wartości wolnej od zastosowania PIT w roku 2018 w żaden sposób nie ograniczają prawa podatnika do uwzględnienia w swoim rozliczeniu ulg podatkowych. Wszystkie ulgi dostępne w roku poprzednim pozostają aktualne.

 

Jak rozliczyć PIT przez Internet i przeżyć

Pit online powinien być prosty, łatwy i zrozumiały — jeśli Twój takim nie jest, być może trafiłeś nie na program PIT online, lecz na zupełnie inny egzemplarz innego gatunku, podszywający się jedynie pod nowoczesną aplikację podatkową.

Niejeden program PIT próbuje o tej porze roku niepostrzeżenie pozostawić jakikolwiek ślad w konsumencko zorientowanej świadomości podatnika. Zadanie ma o tyle ułatwione, że święty obowiązek podatkowy wzywa przecież do spełnienia zobowiązań, budząc z czasem (przyznajmy to) pewien niepokój, choćby dlatego, że nieuniknionym jest. Pełen wątpliwej jakości poleceń oraz tajemniczej genezy rankingów Internet, z pewnością nie ułatwia wytropienia narzędzia PIT, które idealnie odpowiadałoby naszym preferencjom i zachciankom. Oczywiste jest, że w takich okolicznościach ożywają w nas najbardziej prymitywne instynkty, jak choćby ten, który nakazuje pozostać przy tym, co już znamy, bez względu na zmieniający się świat. To jest droga (raczej punkt w czasie), którą obrali zagorzali zwolennicy papierowego PIT — nawiasem mówiąc, tego rodzaju postawa pozostaje w niewątpliwym związku z ilością lat sumiennie przetrwanych na planecie Ziemia.

Oprócz reakcji obronnych w nas samych, pewne niebezpieczeństwo (tym razem zdecydowanie zewnętrzne) stanowią PITy, które strukturalnie wciąż pozostając na nieco wcześniejszym etapie ewolucji, próbują zwodzić nieostrożnych podatników czysto zewnętrznymi (niejako w barwach godowych) pozorami. Tego rodzaju taktyki z łatwością odnieść możemy do licznej rzeszy przedstawicieli gatunku program PIT, dla których przeniesienie aktywności do sieci w niewielkim stopniu wpłynęło na poprawę dobrych manier. W chwilach prawdy, sam nas z klientem, okazuje się zazwyczaj, że czerpią energię z zakłopotania, zmęczenia i dezorientacji podatnika. Tego rodzaju spotkania stanowczo odradzamy.

Czy warty inwestycji (naszego czasu i energii) PIT online powinien być okazem już na pierwszy rzut oka pociągającym. Może, ale nie musi — najważniejsze by był dla nas „czytelny” i zrozumiały, kiedy rozpocznie się w końcu współpraca. Ważne, by szanował nasz czas i nie próbował częstować toksycznym (przynajmniej dla niektórych z nas) żargonem rodem z piekielnych traktatów o nieskończonym prawie podatkowym. Powinien mieć w sobie w końcu coś z udanej psychoterapii, po której pacjent dochodzi do wniosku, że wszystko zrobił sam. Innymi słowy, nie powinien nas absorbować — powinien oferować nam zdziwienie, iż jest już po wszystkim.